Przejdź do głównej zawartości

Chrononauci


Chrononauci   

Źródło: https://bookmaster.com.pl/ksiazka-1858085-chrononauci-millar-murphy
     Ostatnio przeczytałem mój pierwszy komiks z Millarworld - Chrononauci, z rysunkami Seana
Murphy'ego i scenariuszem Marka Millara. Komiks został wydany pod szyldem Image Comics. Moją opinią chciałem się podzielić z Wami. Czy mi się podobało dowiecie się poniżej.
   Tak. I to bardzo. Postaci pisane przez Millara są genialne. Rysunki Murphy'ego też jak najbardziej dają radę. Komiks jest tak wciągający że nie da się oderwać i szybko się go kończy, co prowadzi nas do jego największej słabości - długości. Cztery zeszyty. Sean Murphy mówił przed premierą komiksu, że jak najbardziej jest w planach druga część, jednak po jego wydaniu powiedział, że to jest zamknięta historia i numer 1 na grzbiecie nie świadczy o drugiej części. Więc prawdopodobnie nigdy nie uświadczymy Chrononautów tomu 2. A szkoda.
 Długość jest największym minusem, ponieważ po skończeniu komiksu masz uczucie, że mógł być dwa albo nawet trzy razy dłuższy. Tak dużo gadam o tym komiksie a nawet nie powiedziałem o co w nim chodzi. A więc w skrócie: dwaj kumple wynajdują stroje umożliwiające podróż w czasie i mówią sobie "Co tam zasady paradoksy itp."  i zrywają kontakt z teraźniejszością. Komiks ma bardzo szybkie tempo od początku i ciągle coś się dzieje. Jest to i wadą i zaletą.
      Pół tej recenzji jest o wadach tego komiksu, więc wymienię teraz plusy, których jest dużo więcej. Na pierwszy ogień idą rysunki. Bardzo dobra kreska Murphy'ego idealnie pasuje do opowieści. Pomysł też był bardzo oryginalny. W każdym komiksie o ludziach podróżujących w czasie każdy się martwi "ej, ale jak polecimy sobie do 1410 i zobaczymy bitwę pod Grunwaldem to zniszczymy całą linię czasową i prędkość podzielić na czas dodać cosinus liczby pi będzie się równało, że absolutnie nie możemy zobaczyć bitwy pod Grunwaldem". Czyż nie? Tutaj tego nie ma, prawdziwe szaleństwo od pierwszej strony do ostatniej.
       Podsumowując komiks mi się bardzo podobał, tylko pozostawia lekki niedosyt. W zupełności rekompensują to dobra fabuła, oryginalny pomysł i niezłe rysunki. Bardzo dobra i lekka lektura nie zmuszająca do rozmyślania nad sensem życia. W sam raz na sobotnie popołudnie.

Ocena: 8,5/10

Slago

Ps. Dawajcie propozycje na kolejne recenzje i top 10.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Batman: Zabójczy żart

Źródło:  http://www.batcave.com.pl/komiksy-polska-2012/batman-zabojczy-zart/    Batman: Zabójczy żart, komiks, który przez wielu ludzi jest uznawany jako legendarny kamień milowy w historii Mrocznego Rycerza. I ja zaliczam się do grona tych osób. Przez Boże narodzenie dużo rozmyślałem o tym komiksie i postanowiłem napisać recenzję na tego niesamowicie znanego i poważanego na całym świecie bloga.    Nawet ludzie, którzy choć lekko omsknęli się o DC Comics na pewno znają przesławną okładkę tego komiksu z Jokerem z aparatem oraz scenę gdzie sztrzela on do Barbary Gordon, przykuwając ją do wózka inwalidzkiego na całe życie. Chociaż komiks jest bardzo krótki (60 stron włączając w to bonusową historię pt. „Niewinny Człowiek” ) mieści w sobie dużo kadrów, które zapadają w pamięci na długo. Całe dzieło opiera się na ucieczce Jokera z więzienia i jego zemście na Batmanie i Jamesie Gordonie. Fabuła poprzeplatana jest flashbackami z młodości Jokera, które opowiad...

GRAtka #1: Diablo Immortal

  W GRAtce będę pisał o aktualnych wydarzeniach w świecie gier. Na pierwszy ogień idzie Diablo Immortal i czy podoba mi się w jakim kierunku idzie Blizzard. Baz zbędnego przedłużania zapraszam do pierwszego posta na Nerdawce o grach. Źródło:  https://www.technobuffalo.com/2018/11/05/diablo-immortal-blizzard/    Diablo to marka, która została założona w 1996, przez Blizzard Entertainment. Od tego czasu zebrała masę fanów. I żeby nie było. Nie grałem w żadną z trzech części Diablo, ale czekałem na Diablo 4, bo chciałem się wkręcić w tą już klasyczną serię gier. Zacząłem śledzić posunięcia Blizzarda co do tej gry. I jakież wielkie było moje i wielu tysięcy pecetowych graczy Diablo rozczarowanie kiedy Blizzard na Blizzconie 2018 zapowiedział Diablo Immortal… na urządzenia mobilne. Zrobili duży hype na grę z uniwersum Diablo a, ludzie, nawet tacy ludzie jak ja, którzy nie mieli jeszcze do czynienia z Diablo, którzy dopiero chcieli je poznać dostają jakieś rts na urz...

Nieśmiertelny Iron Fist tom 1: Opowieść ostatniego Iron Fista

Źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4807883/niesmiertelny-iron-fist-1-opowiisc-ostatniego-iron-fista    Robię tą recezję, ponieważ jeszcze nie recenzowałem nic z Marvela, a jak mówił pewien karzeł z filmu o Jamesie Bondzie pt. "Człowiek ze złotym pistoletem" wszystkiego trzeba w życiu spróbować. A jak przeczytałem pierwszy tom Nieśmiertelnego Iron Fista genialnego trio Brubaker, Fraction, Aja to pomyślałem, że to jest ten komiks i zabrałem się do pisania recenzji.    Opowieść ostatniego Iron Fista zaczyna się od kilkustronowego originu postaci, który jest zrobiony świetnie i po jego przeczytaniu znasz origin tej postaci, jej charakter i jesteś gotowy na czytanie o niej komiksu. Na początku czytelnik poznaje Daniela Randa i jego kłopoty w prowadzeniu firmy, przez swoją nocną działalność. I według mnie nie ma nic złego w przedstawianiu najpierw ludzkiej strony superbohatera a potem tej zamaskowanej, a przecież i Brubaker i Fraction potrafią to robić genialnie (...