Przejdź do głównej zawartości

GRAtka #1: Diablo Immortal

  W GRAtce będę pisał o aktualnych wydarzeniach w świecie gier. Na pierwszy ogień idzie Diablo Immortal i czy podoba mi się w jakim kierunku idzie Blizzard. Baz zbędnego przedłużania zapraszam do pierwszego posta na Nerdawce o grach.
Źródło: https://www.technobuffalo.com/2018/11/05/diablo-immortal-blizzard/
   Diablo to marka, która została założona w 1996, przez Blizzard Entertainment. Od tego czasu zebrała masę fanów. I żeby nie było. Nie grałem w żadną z trzech części Diablo, ale czekałem na Diablo 4, bo chciałem się wkręcić w tą już klasyczną serię gier. Zacząłem śledzić posunięcia Blizzarda co do tej gry. I jakież wielkie było moje i wielu tysięcy pecetowych graczy Diablo rozczarowanie kiedy Blizzard na Blizzconie 2018 zapowiedział Diablo Immortal… na urządzenia mobilne. Zrobili duży hype na grę z uniwersum Diablo a, ludzie, nawet tacy ludzie jak ja, którzy nie mieli jeszcze do czynienia z Diablo, którzy dopiero chcieli je poznać dostają jakieś rts na urządzenia mobilne. Zrozumiałbym jakby wydali to jako coś umilającego oczekiwanie na D4. Według mnie to posunięcie było trochę nie fair i dla starych weteranów Diablo jak i dla nowicjuszy.
   A jeszcze potem Blizzard mówi, że to tylko początek i teasują Warcraft inspirowanego Pokemon Go. Odpowiadając na pytanie we wstępie nie podoba mi się kierunek Blizzarda i pozostawoenie mniejszych studiów Activision jako studia od gier na PC i konsole, a Blizzard może jeszcze będzie będzie miał jakieś tam projekty z tyłu, ale skupi się na mobilkach. Nie jest pewne, że pójdą w tym kierunku, lecz wszystko na to wskazuje. Jedyna gra mobilna, która mnie ciekawi (choć i tak w nią nie zagram bo po prostu nie lubię gier mobilnych) to możliwe coś z uniwersum Overwatch, gdyż jestem jego wielkim fanem i podziwiam Blizzarda za zrobienie tak dobrej fabuły do gry online, przykładem zrobienia tego źle jest Fortnite Battle Royale. Podsumowując według mnie, żeby Blizzard utrzymał swoich fanów jego nastawienie do produkcji gier musi zostać zmienione.

Slago

Komentarze

  1. To prawda Fortnite nie ma za dobrej fabuły i sama gra jest dość kiczowata. Ale myślę że fabuła w overwatch też by nie była za dobra. Według mnie do tej gry nie pasuję fabuła typu RPG albo w stylu dodatkowego trybu to porostu nie pasuje do takiej gry jak overwatch. Poza tym ov ma opisaną fabułę w trailerach postaci i według mnie to wystarczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Powyżej usunąłem bo źle napisałem. Chodziło mi o filmiki animowane i komiksy overwatch, które są genialne. Blizzard naprawdę się popisał. Wyobrażasz sobie komiksy albo animated shorty z Fortnite'a?

      Usuń
  2. Animated shorty są i są słabe. Nie wyobrażam sobie komiksów o fortnite😂

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Batman: Zabójczy żart

Źródło:  http://www.batcave.com.pl/komiksy-polska-2012/batman-zabojczy-zart/    Batman: Zabójczy żart, komiks, który przez wielu ludzi jest uznawany jako legendarny kamień milowy w historii Mrocznego Rycerza. I ja zaliczam się do grona tych osób. Przez Boże narodzenie dużo rozmyślałem o tym komiksie i postanowiłem napisać recenzję na tego niesamowicie znanego i poważanego na całym świecie bloga.    Nawet ludzie, którzy choć lekko omsknęli się o DC Comics na pewno znają przesławną okładkę tego komiksu z Jokerem z aparatem oraz scenę gdzie sztrzela on do Barbary Gordon, przykuwając ją do wózka inwalidzkiego na całe życie. Chociaż komiks jest bardzo krótki (60 stron włączając w to bonusową historię pt. „Niewinny Człowiek” ) mieści w sobie dużo kadrów, które zapadają w pamięci na długo. Całe dzieło opiera się na ucieczce Jokera z więzienia i jego zemście na Batmanie i Jamesie Gordonie. Fabuła poprzeplatana jest flashbackami z młodości Jokera, które opowiad...

Nieśmiertelny Iron Fist tom 1: Opowieść ostatniego Iron Fista

Źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4807883/niesmiertelny-iron-fist-1-opowiisc-ostatniego-iron-fista    Robię tą recezję, ponieważ jeszcze nie recenzowałem nic z Marvela, a jak mówił pewien karzeł z filmu o Jamesie Bondzie pt. "Człowiek ze złotym pistoletem" wszystkiego trzeba w życiu spróbować. A jak przeczytałem pierwszy tom Nieśmiertelnego Iron Fista genialnego trio Brubaker, Fraction, Aja to pomyślałem, że to jest ten komiks i zabrałem się do pisania recenzji.    Opowieść ostatniego Iron Fista zaczyna się od kilkustronowego originu postaci, który jest zrobiony świetnie i po jego przeczytaniu znasz origin tej postaci, jej charakter i jesteś gotowy na czytanie o niej komiksu. Na początku czytelnik poznaje Daniela Randa i jego kłopoty w prowadzeniu firmy, przez swoją nocną działalność. I według mnie nie ma nic złego w przedstawianiu najpierw ludzkiej strony superbohatera a potem tej zamaskowanej, a przecież i Brubaker i Fraction potrafią to robić genialnie (...